Joanna i Mariusz Nowak | Zaangażowani w życie!
Ile czasu usypiasz swojego przedszkolaka? Pół godziny, a może półtorej? Ty mówisz “koniec rozmów, zamykamy oczy i śpimy”, a on właśnie chce ci powiedzieć coś ważnego. Jeśli ci o tym nie opowie trudno będzie mu zasnąć. Może się kręcić jeszcze przez kolejne pół godziny. Co wtedy robić?

Jak usypiać przedszkolaka?


1. Możesz użyć swojego autorytetu, by maluch się położył. Stanowczy ton głosu powinien zadziałać. Jednak trudno będzie mu zasnąć bez twojej bliskości. Pamiętaj, że dziecko żyje innym rytmem, niż ty. Z pewnością potrzebuje snu tak, jak twojej czułości i zrozumienia.


2. Możesz krzyknąć na dziecko i wtedy z pewnością nie wyjdzie z łóżka. Nawet będzie miało zamknięte oczy, aż w końcu zaśnie w osamotnieniu. Zbyt częste stosowanie tej metody może sprawić, że dziecko będzie skryte i nieufne.

3. Możesz również wysłuchać go. Wieczorne rozmowy są jednym z momentów, gdy możesz się wiele dowiedzieć o swoim dziecku. Gdy słuchasz ono otwiera się przed tobą. Zwierza się ze swoich wrażeń z całego dnia. Opowiada o uczuciach, pomysłach i spostrzeżeniach. To czas kiedy możesz korygować świat wartości swojego dziecka. Jeśli będziesz uważnie słuchać możesz poznać również jego tajemnice. Wykorzystaj ten czas na utrzymanie więzi uczuciowej, która jest podstawą dla zaufania i prawidłowego rozwoju dziecka.

Jeśli wieczorem trochę dłużej układasz dziecko do snu, to wiedz, że nie jest to strata czasu. Gdy go wysłuchasz, zrozumiesz co dzieje się w jego głowie i sercu. Czasami można zapomnieć o sobie i wsłuchać się w potrzeby malucha. Czy potrafisz bez irytacji, wysłuchiwać niekończących się pytań dziecka i chętnie na nie odpowiadać?

Zdjęcie jest własnością: selvfoelelse-selvtillit.no

Joanna Nowak Siedlce | Wsparcie rodziny

Wszystkich zainteresowanych,
zachęcam do kontaktu.
Serdecznie pozdrawiam!

Joanna Nowak
joanna.nowak@mail.com



Zbliżają się Święta. Wyjątkowy czas pojednania i spotkań rodzinnych. To dobra okazja do rozmów o relacjach i więzi dziadków z dzieckiem. Wychowanie to temat wciąż na czasie i na pewno podgrzeje atmosferę. 


co zrobić jak teściowa się we wszystko wtrąca i chcę rządzić

Ciekawa jestem, czy odważyłaś się już powiedzieć swojej teściowej, to co od dawna leży ci na sercu? W sieci znalazłam kilka intrygujących spostrzeżeń w tej tematyce. Wypowiadają się głównie młode mamy:



- "Babciu nic nie mów. Nawet jeśli wychowałaś pięcioro dzieci,  w dzisiejszych czasach Twoje metody i tak się nie sprawdzą.   Lepiej ugryź się w język zanim zaczniesz doradzać, albo krytykować" - Wiola z Białej Podl.

- "Możesz kochać swojego wnuka, jak własne dziecko, ale nigdy nie zapominaj, że nim nie jest" - pisze Ania z Trzebieszowa.

- "Przestrzegaj naszych zasad wychowawczych. Nie doradzaj nam, jak mamy zajmować się dzieckiem. Nie wtrącaj się, nawet jeśli masz rację i chcesz dla nas jak najlepiej" - wypowiedź Moniki z Gdańska.

- "Nie próbuj konkurować z drugimi dziadkami. Zawsze jest to niemile widziane i wprowadza tylko nerwową atmosferę. Chcemy by dziecko miało dziadków i na pewno nie będziemy nastawiać go przeciwko tobie" - pisze Ola z Częstochowy

- "Babciu, dziadku ty masz swoje życie, a dziecko i my mamy swoje. Nie próbuj pomagać za wszelką cenę. Nie wtrącaj się w nasze problemy. Zamiast pouczać i doradzać świeć przykładem" - Malwina z Warszawy.

Zapewne każda z nas mogłaby podać dziesiątki trudnych sytuacji, których źródłem są teściowie. 

Zdjęcie jest własnością: liliput-lounge.de

Joanna Nowak Siedlce | Wsparcie rodziny

Wszystkich zainteresowanych,
zachęcam do kontaktu.
Serdecznie pozdrawiam!

Joanna Nowak
joanna.nowak@mail.com
Często słyszysz, że: “twoje dziecko ma charakterek!”, “od małego ma swoje zdanie!”. I chociaż w przedszkolu jest grzeczne, to w domu niszczy zabawki, bije i gryzie rodzeństwo. Nieustannie pokazuje humory i niezadowolenie. Czy można zdyscyplinować niesfornego przedszkolaka bez krzyku i klapsów?

przedszkolak, dyscyplina czy kara?

Bicie i zastraszanie dziecka bardziej przypomina tresurę niż wychowywanie. Zanim nakrzyczysz na niego upewnij się, że zrobił to celowo. Pamiętaj, że w tym wieku dziecku bardzo zależy na tym, byś była z niego dumna. Chętnie słucha pochwał i lubi nagrody. Najwięcej radości sprawia mu osiągnięcie wyznaczonego celu. 

1.Mów dziecku czego oczekujesz. Jeśli w jednym zdaniu poprosisz trzylatka o kilka rzeczy, to dziecko się pogubi i nie będzie wiedziało od czego zacząć. Małe dziecko bierze dosłownie to co mówisz, więc mów krótkie zdania i jasno precyzuj czego oczekujesz w tym momencie. Często przypominaj zasady panujące w domu, gdyż dziecko szybko o nich zapomina.

2.Stawiaj wymagania na miarę możliwości dziecka. Nie bój się prosić o coś, tylko dla tego, że spotkasz się ze złym humorem malucha albo sprzeciwem. Nie zależnie od sytuacji, humoru dziecko ma czuć autorytet i być posłuszne. Jeśli chcesz by pomogło ci nakryć do stołu, gdy właśnie ogląda bajkę - powiedz mu o tym. Nie odkładaj, że innym razem to zrobi, ucz je systematyczności.

3.Kieruj prośby pewnym i zdecydowanym głosem. To uspokaja dziecko i w dłuższej perspektywie zapewnia poczucie bezpieczeństwa. Dziecko powinno wiedzieć, że to o co prosisz jest ważne i nie może zaczekać. Ton głosu jest bardzo ważny, co nie znaczy, że od razu masz krzyczeć. Staraj się unikać wydawania poleceń i nakazów.

4.Podkreślaj pozytywne cechy dziecka, nawet w trudnych momentach. Wytłumacz, że nie akceptujesz jego zachowania i wskaż prawidłowe postępowanie. Nigdy nie atakuj dziecka, ani jego charakteru, powinno wiedzieć, że je kochasz, ale nie akceptujesz występku. Pomóż mu zrozumieć co złego jest w jego zachowaniu.

5.Nie rozgłaszaj wśród rodziny, innych dzieci, czy dziadków uporu dziecka i buntu. To utrwala w nim złe zachowanie. Przyczepienie do dziecka etykiety, sprawia, że zacznie się z nią identyfikować. 

Dziecko, na miarę swoich możliwości, powinno mieć przywilej, jak i konkretne obowiązki w domu. Dlatego za posłuszeństwo nie trzeba nagradzać. To powinno być coś normalnego i utrwalonego od najmłodszych lat.
Zdjęcie jest własnością: super.abril.com.br

Joanna Nowak Siedlce | Wsparcie rodziny

Wszystkich zainteresowanych,
zachęcam do kontaktu.
Serdecznie pozdrawiam!

Joanna Nowak
joanna.nowak@mail.com